Wydarzenia
Wizyta w bibliotece w Rawiczu
- Szczegóły
- Autor: Romina Jańczak
Klasa 1b 24 listopada wzięła udział w zajęciach w Publicznej Bibliotece w Rawiczu. Nowoczesne wyposażenie i ciekawe zajęcia spowodowały, że czas minął bardzo szybko. Mieliśmy możliwość skorzystać z ciekawych doświadczeń, warsztatów z konstruowania, zwiedzić nowoczesną czytelnię, a także spędzić czas na zabawie w sali multimedialnej. Wiemy już, że warto tam pojechać. To był bardzo udany wyjazd i na pewno nie ostatni w to miejsce.
Koło rowerowe się rozkręca…
- Szczegóły
- Autor: Mirosława Bigaj
Od 1 października 2025 r. działa w pępowskiej szkole Koło Turystyczno-Historyczne potocznie zwane rowerowym, bowiem większość jego wypraw odkrywających ciekawe miejsca i piękno ziemi pępowskiej odbywa się z wykorzystaniem naszych ekologicznych jednośladów. Koło liczy 20 członków z klas V-VIII, a warunkiem uczestnictwa w jego eskapadach jest posiadanie karty rowerowej, którą czwartoklasiści dopiero muszą zdobyć.
Głównym celem koła jest rozbudzenie zainteresowań krajoznawczych, ukazanie piękna ziemi ojczystej, a poprzez to kształtowanie postawy patriotycznej. Wytrwałe pedałowanie na dłuższej trasie wymaga od uczestników wycieczki kondycji fizycznej i siły ducha. Jednak młodzi cykliści z entuzjazmem przyjmują stawiane przed nimi ambitne zadania służące harmonijnemu rozwojowi osobowości, na który składa się kształtowanie intelektu (zadania poznawcze, docieranie do informacji) oraz dbałość o kondycję fizyczną (kolarstwo jest sportem olimpijskim).
Wzbogacanie wiedzy o historii naszego regionu i poznanie najpiękniejszych jego zabytków, pomników przyrody i innych ciekawych miejsc jest atrakcyjnym celem wycieczek Koła Turystyczno – Historycznego, które organizowane są w trzech kręgach; gminnym, powiatowym i wojewódzkim. Dopóki pogoda pozwala, wsiadamy na nasze stalowe mustangi, aby poznawać historię i piękno najbliższej okolicy, korzystając podczas wycieczek rowerowych z informacji zawartych w publikacji „Rowerem przez gminę Pępowo”.
W planach mamy również organizowanie wycieczek rowerowych po sąsiednich gminach naszego powiatu (Krobia, Pogorzela, Gostyń). W okresie zimowym zamienimy rowerek na spacerek, aby poznawać „serce” gminy, czyli zabytki i ciekawe miejsca w Pępowie. Planujemy również dalsze wyprawy (pociągiem lub autobusem) ukazujące piękno i bogactwo historii Wielkopolski (Poznań, Leszno, Kórnik, Rogalin i in.)
Co zdążyliśmy zdziałać do tej pory? Oto małe kalendarium naszych wypraw:
- 8.10.25 - wyjazd do Leszna (15:15 zbiórka na stacji PKP w Pępowie, jazda pociągiem do Leszna (15:23 - 16:10), spacer edukacyjny ulicami Leszna; przez ul. Skarbową, Wałową, K. Marcinkowskiego, G. Narutowicza oraz Plac Kościuszki, przy którym znajdują się; Pałac Sułkowskich i więzienie (tablica stojąca przy więziennej bramie upamiętnia Polaków rozstrzelanych przez Niemców w październiku 1939 r.) oraz strzelnica miejska. Uczestnicy wyprawy odbyli tam krótki trening strzelecki (w ramach programu Klub 2025), po którym powrócili do Pępowa pociągiem (17:46 - 18:30)

- 22.10.25 – wyprawa rowerowa do Krzekotowic /przez Gębice/,dzięki której jej uczestnicy odkryli, że Krzekotowice mają swoje tajemnice; ścieżka edukacyjna przy krzekotowickim stawie przybliżyła im romantyczne szczegóły pobytu Adama Mickiewicza w dworku (niestety już nieistniejącym) będącym wtedy w posiadaniu rodu Bojanowskich, poznali też dwa bardzo ciekawe obiekty gospodarcze – spichlerz z czterospadowym dachem, będący pozostałością tętniącego niegdyś życiem folwarku oraz znajdujący się w pobliżu stacji PKP tradycyjny magiel (służący kiedyś pracownikom kolei). Członkowie koła poznali również dramatyczne okoliczności śmierci Wojciecha Robaszyńskiego, zastrzelonego przez Niemców na stacji PKP
w Pępowie dnia 9 września 1939 r.
- 31.10.2025 - wyprawa rowerowa do Skoraszewic /przez Krzyżanki, w których członkowie koła obejrzeli dwór, kapliczkę w parku i budynki gospodarcze tamtejszego folwarku/ W Skoraszewicach dowiedzieli się sporo o udziale mieszkańców tej wsi w powstaniu wielkopolskim, poznali też historię starej szkoły, zamienionej w czasie powstania wlkp. na szpital oraz dworu skoraszewickiego, którego właściciele w XIX wieku gościli Adama Mickiewicza (Bojanowscy), a sto lat później (Sypniewscy) Ignacego Jana Paderewskiego. Uczestnicy wyprawy zajrzeli również na chwilę do skoraszewickiego kościoła i na otaczający go parafialny cmentarz, potem pojechali na tyły pałacowego parku, gdzie przed zabytkową kapliczką (będącą w Skoraszewicach głównym miejscem pamięci narodowej) zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie, a następnie, dzielnie pedałując, wrócili do Pępowa.
- 7.11.2025r. – wyprawa autokarowa do Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie pod Poznaniem (członkowie koła zwiedzili tam z przewodnikiem bogatą ekspozycję przybliżającą dokonania słynnego polskiego pisarza i podróżnika, autora książki "Dywizjon 303" (o polskich pilotach walczących w bitwie o Anglię), weszli na pokład Santa Marii - statku Krzysztofa Kolumba (kopia w skali 1:1) i do piramidy) oraz do Poznania (wizyta w Muzeum Narodowym w Poznaniu, gdzie uczestnicy wyprawy mogli zobaczyć obrazy wielkich polskich malarzy - Jana Matejki, St. Wyspiańskiego czy Jacka Malczewskiego, a następnie udali się na mały spacer ulicami Poznania, zatrzymując się na kilka minut przed Hotelem Bazar, w którym 26 grudnia 1918 r. gościł wybitny pianista, mąż stanu i przyszły premier niepodległego już państwa polskiego - Ignacy Jan Paderewski).
- 10.11.2025 - wyprawa rowerowa na Cegielnię, na przygotowane przez TG Sokół ognisko z okazji Święta Niepodległości.(Program: gawęda, wspólny śpiew pieśni patriotycznych i smażenie kiełbasek)
- 13.11.2025r. - wycieczka rowerowa do Babkowic, Wyjazd spod szkoły, przejazd rowerami obok pępowskiego pałacu do Bażantarni, krótki postój przy "Kubusiu", następnie jazda do lasku cholerycznego za Babkowicami, powrót do Babkowic, krótki postój przy krzyżach cholerycznych w środku wsi i zapoznanie się z ich historią na podstawie książki Rowerem przez gminę Pępowo, powrót do szkoły ok. 16:00.
Jak było? Kaczo, byczo i indyczo!
PS Bardzo dziękuję pani Paulinie Ficek, bez której energii i wsparcia wyprawy rowerowe nie byłyby możliwe, oraz pani Beacie Kaczmarek i panu Tomaszowi Jarusowi, bez pomocy których nie doszedłby do skutku wyjazd do Puszczykowa i Poznania.











